Prasówka tygodniówka (10.09- 16.09.2018)

Fot: Łukasz Solski/nowiny24.pl I już jestem! Czekaliście na mnie? No to zaczynamy nasz teatrzyk absurdów wszelakich! 1. W Tuligłowach, malutkiej wiosce na Podkarpaciu stanął 25-metrowy krzyż i obok 35- metrowy maszt z flagą polską. W taki sposób mieszkańcy, proboszcz i PiS postanowili uczcić obchody setnej rocznicy odzyskania niepodległości. Jak widać, Polska coraz bliżej Boga. Za chwilę ten biedaczek, nie będzie miał szans, by zająć się swoimi wszystkimi ziemskimi barankami, bo ma się skupić tylko na Polsce. Przepraszam, nieco mnie to śmieszy, a do szczęścia brakuje mi tam tylko 50- metrowego pomnika braci…

Czytaj dalej

Tamara Olszewska: Ot, takie tam rozważania przy porannej kawie…

Fot: Pixabay.com Kiedyś było inaczej. Łatwiej i prościej, bo i wróg był bardzo określony, nazwany, bardziej „obcy”. Najpierw Rosja, Austria i Prusy, potem nazistowskie Niemcy i wreszcie Związek Radziecki. Wiadomo było, kto jest kim, z kim należy walczyć, kogo wolno nienawidzić. Społeczeństwo polskie w swej postawie wobec tychże wrogów było nieprzejednane i dość jednolite. Zjednoczone, przez co silniejsze, bardziej skuteczne w oporze. A dzisiaj, pierwszy raz w naszej historii, na taką skalę jesteśmy wrogami wobec siebie wzajemnie. Brat przeciwko bratu, sąsiad przeciwko sąsiadowi, matka przeciwko córce… I jak to ogarnąć?…

Czytaj dalej

Prasówka tygodniówka (13.08-19.08.2018)

Jak zwykle. Mnóstwo się dzieje, PiS szaleje… Zapraszam do poczytania. Wśród pupili PiS- u jest sobie taki człowiek, który czego się nie tknie, to rozwali. Mówię o Filipie Rdesińskim. To ten facet wziął w swoje władanie poznańskie Radio Merkury, które zamienił w pisowską tubę o nazwie Radio Poznań. W nagrodę za zadłużenie go na 3,73 mln zł PiS dało mu nową fuchę czyli…stanowisko prezesa Polskiej Fundacji Narodowej. Tutaj to dopiero może się wykazać swoją niekompetencją, bo będzie mógł wyrzucić w błoto zacznie większą kasę. A może potem pójdzie na ministra…

Czytaj dalej

Tamara Olszewska: Jeden dzień z życia „wykluczonej” (opowiadanie)

(niedaleka przyszłość) Godzina 8.30 Wstałam bo musiałam. Kolejny dzień do przeżycia – pomyślałam i aż mną zatrzęsło. Od dawna już otaczająca mnie rzeczywistość aż mdli. Pogoda piękna, wypiłam kawę, zebrałam stare kości do kupy i ruszyłam do pobliskiego sklepu. No proszę, jaka zmiana. Przez noc ktoś postawił obok mojego bloku kapliczkę Jarosława Kaczyńskiego. Stoi taka rosła i piękna, a przed nią kilkanaście rozmodlonych osób. Klęcząc, kiwają się na prawo i lewo, a słowa modlitwy „Jaruś nasz, któryś jest z nami…” unoszą się wysoko, wysoko. Przyspieszam nieco, bo czterech policjantów, przytwierdzonych…

Czytaj dalej

Prasówka tygodniówka (6.08 – 12.08.2018)

Minął tydzień, kolejny wakacyjny, tylko jakoś taki, nie wpisujący się w „sezon ogórkowy”. Wciąż coś się dzieje, rozwałka goni rozwałkę, „złote myśli” partii rządzącej atakują nas z każdej strony… no nie, za takie wakacje to ja dziękuję. 1. Wciąż nie wiemy, czy ludzie Szydło zwrócili swoje niebotyczne nagrody. Poseł Brejza wysłał aż 47 pism do Caritasu, ale tylko na 21 odstał odpowiedź. Odpowiedź, które właściwie niczego nie wyjaśnia. Jakoś Caritas plącze się w zeznaniach, ale wydaje się pewnym, że część nagrodzonych kasy nie przelała. Najlepszy był duchowny z Caritasu Diecezji…

Czytaj dalej

Oskarżam

Oskarżam Jarosława Kaczyńskiego o działania skierowane przeciwko Państwu Polskiemu i jego obywatelom. Polityków PiS, którzy traktują naród tylko jako narzędzie do realizacji swoich chorych ambicji. Koalicjantów partii wodzowskiej, dla których pojęcie Honor jest całkowicie niezrozumiałe. Polską Instytucję Kościelną, która sprzedała siebie i swoich wiernych za judaszowe srebrniki. Tamara Olszewska: Oskarżam o mroczny nacjonalizm, który za przyzwoleniem obecnej władzy, podnosi swój obrzydliwy łeb, zatruwając serca i duszę polskości. O pobłażliwość wobec polskich neonazistów, nakręcanie nienawiści narodowej, dzielenie Polaków na lepszych i gorszych. O narastającą agresję, sprzyjanie rozwojowi wszelkich możliwych fobii. Oskarżam…

Czytaj dalej

Jak to się stało cz.5

Próbowałam znaleźć odpowiedź na to pytanie. Wiem, temat rzeka. Wiem, dość powierzchowna ta „diagnoza”, wiele wątków leży nadal odłogiem, jednak forma jej oraz miejsce publikacji, nie pozwoliło na szersze ujęcie tematu. I przypominam, to nie praca naukowa, nie „dzieło” socjologa czy psychologa tylko zwykłego obserwatora. No i co widzę? Tamara Olszewska: Przede wszystkim jedno. Jesteśmy jednym narodem. Czy tego chcemy czy nie, wszyscy jesteśmy obywatelami tego samego kraju i to nas łączy. Tak jak łączy nas ten, mocno w nas zakorzeniony szlachciura machający szabelką, wrodzona niechęć do władzy, nadmierne przywiązanie…

Czytaj dalej

Jak to się stało cz.4

Echa Społeczne - kobiety, śmiech, rozmowa

Działania PiS-u, który wygrał w demokratycznych (jednak) wyborach, biegiem postawiły na nogi część społeczeństwa. Dla wielu z nas zawalił się ten świat, w którym żyliśmy od 1989 roku. Nie każdy z nas zyskał po transformacji ustrojowej, ale każdy wie jedno – nie chce powrotu Polski, w której o wszystkim decyduje władza i kościół. Nie chce powrotu państwa, w którym obywatel jest tylko narzędziem w rękach władzy, w którym władza odchodzi od demokracji. Tamara Olszewska: Wszyscy walczymy o demokrację, ale czy rzeczywiście wszyscy wiemy, na czym ona polega, jakie są jej…

Czytaj dalej

Jak to się stało cz.3

Skupmy się na „Nich”. Tych, którzy zagłosowali na PiS. Spróbujmy na chwilę wyłączyć własne myślenie i spójrzmy ich oczami na, otaczającą nas, polską rzeczywistość. Jedno jest pewne. Spokojnie można zastosować tutaj zasadę 3xR czyli rozżalenie, rozczarowanie, roszczeniowość. Tamara Olszewska: Rozżalenie Do 1989 roku żyli sobie tak jak większość Polaków. Ostro wywalczone małe mieszkano, czasami nawet w dwie, trzy rodziny razem. Praca w PGR-ach czy innej państwowej firmie, wsparcie socjalne typu dofinansowanie wypadu na wakacje, jakaś paczka na święta. Wokół sąsiedzi żyjący według podobnych standardów, nie wyróżniający się nadmiernym bogactwem… ot…

Czytaj dalej

Jak to się stało cz.2

Dzisiaj część poświęcona mowie nienawiści. Tamara Olszewska: Próbuję znaleźć ten moment, gdy retoryka obrażania i pełna agresji weszła na stałe w nasze życie publiczne i polityczne. Dla jednych to rok 2002 i afera Rywina, dla mnie rok 2005 i wybory prezydenckie. Wtedy Kurski wyciągnął z szafy dziadka z Wehrmachtu i zaczął nim szczuć naród, by nie wpadło im do głowy, by Donald Tusk z takim przodkiem rządził Polską. PiS ochoczo podjęło tę retorykę i zaczęło się straszenie nas „obcymi”, „wrogami”, którzy chcą przejąć Polskę. Punktem kulminacyjnym stała się katastrofa smoleńska,…

Czytaj dalej

Do moich sąsiadów zza Odry / An meine Nachbarn hinter der Oder

Do moich sąsiadów zza Odry Piszę do Państwa ten list, bo półtora roku temu zaczęłam żyć w kraju, którego nie znam. Daję sobie radę z demolowaniem polskiej demokracji, daję sobie radę z odgórnie wprowadzonym podziałem Polaków na lepszych i gorszych, z akceptowaniem przez władzę polskiego nacjonalizmu. Jestem silna i należę do tej znacznej części narodu, która nie pozwoli wprowadzić siebie na drogę dyktatury. To są nasze wewnętrzne problemy i poradzimy sobie z nimi, podobnie jak już wielokrotnie w historii. Jednak wbrew własnej woli, stałam się uczestnikiem politycznej gry naszego rządu,…

Czytaj dalej