Prasówka tygodniówka (24.11 – 30.11.2019)

PiS ma wciąż gębę pełną sloganów i sukcesów, a już powoli widać, że „król jest nagi”. Słowo daję, że jak to gruchnie, to będzie bardzo bolało i tyko pytanie, kto temu będzie winien? Oczywiście Donald Tusk, wredna opozycja i głupi naród, który nie wie, co dla niego dobre…

1.  Biega, szuka polski emeryt, gdzie te Trzynastki są do cholery… Ano będą, nie ma co się denerwować. NieRząd jednym odbierze, by emerytom dać, ale dopiero w okolicach maja. Wiadomo, emeryt to człowiek już starszy, z demencją i innymi zaburzeniami pamięci, więc da się mu tę kasę na krótko przed wyborami prezydenckimi, by wiedział, komu ją zawdzięcza i oddał swój głos na Dudę.  Nie ma co, mądra zagrywka.

2. Fundacja ePaństwo walczy o ujawnienie wydatków PiS. Jej żądanie zostało podparte wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, tylko, co z tego? Już widzę, jak PiS leci i coś ujawnia. W końcu ta partia jest mistrzem ukrywania wszystkiego, co się da, zgodnie z zasadą, że „czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal”.

3. Jak tu zgarnąć więcej kasy, no jak? NieRząd dwoi się i troi, byle tylko złupić samorządy i przy okazji i nas, obywateli, stąd też najnowszy pomysł. Centralny Fundusz Promocji Turystyki, do którego miałyby trafiać środki od turystów, będące w tej chwili w dyspozycji niektórych samorządów. Fundusz będzie gwarancją, że kasę się dobrze zagospodaruje (hahahaha). Będzie jedna opłata, tzw. turystyczna i to nieRząd zadecyduje, na co ją wydać. A samorządy niech sobie same kombinują, jak przetrwać „dobrą zmianę”.

4. Przed nami widmo drożyzny. Śmieci, prąd, żywność, usługi, cięcia w zatrudnieniu jako efekt podwyższenia najniższej pensji, miesięczne potrącenia na PPK, wyższe o 10% składki ZUS, które dowalą przedsiębiorcom. I wszystko to w imię kasy, którą trzeba wyskrobać na rozdawnictwo. A to nam się szykuje jazda finansowa. Ciekawe, co się stanie z tym uwielbieniem PiS-u, gdy portfel będzie świecił pustkami i nawet 5oo Plus nie pomoże?

5. Zasada, by „rodzić godnie” idzie do kosza. NFZ pragnie zlikwidować ok 50 porodówek, bo za wiele kosztują. Wracamy do czasów, gdy porody odbywały się taśmowo w wielkich molochach, gdzie kobieta i jej dziecko były traktowane jak produkt fabryczny do obróbki i nic więcej. I wszystko to oczywiście w imię miłości i dbałości o rodzinę. Huraaa! Niech nam żyje prezes i jego pisowski klub!

6. Do Senatu trafiła petycja Stowarzyszenia Rodzin Katolickich z Legnicy, w której domagano się wypowiedzenia konwencji antyprzemocowej i prawnego wykluczenia związków jednopłciowych. Na szczęście, Senat nie jest już w rękach PiS i petycja przepadła. Warto jednak przypomnieć, że nieRząd nie lubi konwencji antyprzemocowej, która obowiązuje w UE. Duda uważa, że nasze rozwiązania w tej kwestii są ok i słusznie. Wiadomo przecież, że choć raz trzeba walnąć kobietę, by znała swoje miejsce w rodzinie, co zgodne z wolą Bożą, a mężczyzna, który nie maltretuje choć troszeczkę swojej rodziny to słabeusz i tyle. 

7. Nasza planeta umiera. Młodzi na ulicach walczą o mądrą politykę klimatyczną. A co na to pan Duda? Obiecuje górnikom w Bogatyni, że Polska z węgla nie zrezygnuje. O lepszy klimat powalczy, owszem,  ale przede wszystkim nie będzie on niszczył rodziny, załamywał ludzi, burzył dotychczasowy porządek. Węgiel to polskie bezpieczeństwo energetyczne, więc nie da sobie wmówić, że trzeba postawić na inne źródła energii i to już, natychmiast.  Górnicy zachwyceni, Duda pewny, że na niego zagłosują, a Ziemia? Ziemia niech się wali, bo reelekcja najważniejsza.

8. Szlachetna paczka przygotowała „Raport o biedzie” w Polsce. Bieda? Jakim cudem? Przecież prezes i jego kolesie mówią, że mamy dobrobyt, ludzie są szczęśliwi, uśmiechnięci, a Polka to już kraina mlekiem i miodem płynąca. I kto tu kłamie?


PiS-ie drogi, pobudka! Czas wreszcie obudzić się, stanąć przed narodem i przyznać, że wasza władza, wasza polityka to nic więcej jak wielki blamaż. Czas rozliczenia coraz bliżej…

Tamara Olszewska

W tej kategorii

Leave a Comment