O czym szumią Internety 14 lutego

Tamara Olszewska:

Tak nam dzień za dniem leci, a wraz z nim pisowski kabarecik. Zapraszam na prasówkę

Echa Społeczne - kaplica, kościół, katolik

Po latach starań zawiał odpowiedni wiaterek, więc Stowarzyszenie Kaszubsko – Pomorskie wraz z wójtem gminy Smołdzino spełnią swoje marzenie. Postawią w Słowińskim Parku Narodowym kapliczkę, bo to ważne miejsce maryjne, bo to przyciągnie turystów religijnych, bo to da ludziom zarobić na sprzedaży dewocjonaliów. No i racja, od czego w końcu mamy parki narodowe? Jeszcze tylko nauczą zwierzynę leśną, by czołgała się na kolanach, nie uprawiała seksu w miejscach publicznych i przed każdym posiłkiem modliła się do Stwórcy. Taka to nasza dzisiejsza Polska właśnie…

No to nasi niemieccy sąsiedzi mają niezły ubaw. Co niektóre gazety odnoszą się do wypadku Szydło i zwracają uwagę na fakt, że coś ostatnio sporo tych wypadków. Florian Hassel, korespondent gazety Süddeutsche Zeitung z Polski wspomina o weekendowym strachu mieszkańców Oświęcimia, bo polska premier w „tempie harakiri” jest dowożona do stęsknionego mężusia. Zwraca też uwagę na słowa Błaszczaka, który wyliczył, że w ciągu roku dochodzi do dwudziestu czterech wypadków z udziałem rządowych limuzyn, więc jest to norma i nie ma się co dziwić. Chwała tobie człowieku, że chociaż w tym przypadku mieścimy się w średniej statystycznej.

Rząd szuka oszczędności jak oszalały, stąd więc jego najnowszy pomysł. Prawo do emerytury będą mieli tylko ci, którzy udowodnią, że przez minimum 15 lat odprowadzali składki. Reszta niech się ustawia w kolejce do eutanazji. Jak na razie ostro sprzeciwia się temu OPZZ, a Solidarność milczy jak zaklęta.

Zalewska ma dzisiaj najpiękniejszy dzień. Złożyła swój podpis pod nową podstawą programową i duma ją rozsadza. Będzie tak jak powinno, czyli reforma edukacji po szerokich konsultacjach społecznych, oparta o ciężką pracę wybitnych ekspertów, pełna pisowskiej prawdy i pisowskiego sensu. A ja zastanawiam się, jakim nauczycielem była Zalewska. Jeżeli kobieta mówi, że na każdej lekcji powinno się pracować projektem, to już mi to daje dużo do myślenia. Ona nie ma zielonego pojęcia, co to metoda projektu, do tego nie wie zapewne, czym powinna być podstawa programowa, dlaczego szkoła powinna być neutralna światopoglądowo i nie rozumie, że nie ma opcji, by w ciągu niecałych czterech miesięcy powstały sensowne podręczniki. Upsss… a co ja się czepiam. Zapomniałam, że obecnie szkoła ma być wylęgarnią pisowskiej armii wiernych.

Duda nam się znowu obudził i pragnie odegrać kolejny raz rolę Wujka Dobra Rada. Spotka się z przedstawicielami organizacji prawniczych, które poprosiły go o pomoc i wsparcie. Jak znam życie, to będzie miło i przyjemnie, bo wreszcie facet się czymś na chwilę zajmie. Potem jednak będzie tak jak zwykle, czyli Duda zwoła konferencję prasową, na której poinformuje, że po obyciu konsultacji na masową skalę, po rozmowie z żoną, mamusią i tatusiem widzi sens wielki w działaniach rządu i mieszać się do tego nie będzie. Założymy się, że tak to się skończy?

*
Z okazji Walentynek wszystkim Wam życzę mnóstwo miłości, mnóstwo przyjaźni, mnóstwo dobrych serduszek obok, bo bardzo nam się to wszystko przyda, by przetrwać ten survival pisowski. Do jutra

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.