Prasówka tygodniówka (25.03 – 31.03.2019)

Berlin 1933 r.

Komu brakuje adrenaliny, kto z chęcią oddaje się swoim skłonnościom masochistycznym, tego zapraszam na prasówkę tygodniówkę. Jestem pewna, że będziecie usatysfakcjonowani. ☺

1. Wczoraj Jasna Góra gościła narodowców różnej maści. Było super. Wraz z duchownymi spijali sobie z dziubków miłość wzajemną, wsparcie i pełną aprobatę dla prawdziwej polskości. Kolejny raz kościół ośmieszył się na maksa, wychwalając pod niebiosa „elitę narodową”, kadząc jej , jaka jest niezastąpiona i wspaniała. Kolejny raz kościół udowodnił, że niczego się nie nauczył i grzęźnie po uszy w bagnie. Nawet sobie sprawy nie zdaje, a ta wielka miłość w końcu odbije mu się ostrą czkawką. Nie ma co, instytucja kościelna schodzi na psy.

2. Kiedyś wszyscy szliśmy z hasłem „Nie ma wolności bez Solidarności”. Dzisiejsza Solidarność to już zupełnie inna bajka. Nie ma czasu ani ochoty na obronę swoich członków, bo za bardzo zajęta jest włażeniem w pupcię PiS-owi, knowaniami i intrygowaniem. A teraz pogięło ją całkowicie. Uznała, że wara niegodnym od Pl. Solidarności  i zaklepała sobie to miejsce na 4 czerwca, dzień obchodów rocznicy wyborów, które otworzyły nam drzwi właśnie do wolności. Co ciekawe, dla władz tego, coraz bardziej kompromitującego się związku zawodowego, te pierwsze wybory to była porażka i w ogóle nic ważnego, po co więc im Pl. Solidarności tego dnia? Ano po to, by pokazać, kto dzisiaj gra pierwsze skrzypce, dowalić miastu, organizującemu uroczystości rocznicowe, zrobić po prostu na złość. Teraz zapewne Piotr Duda i spółka kwiczą z radości, ale i tak nie powstrzymają dobrego ducha w narodzie.

3. Wszyscy pamiętamy historię drukarza, który odmówił wykonanie zlecenia przez ludzi z LGBT. Sprawa skończyła się w sądzie, wina faceta została uznana, potem kolejne apelacje i  i kolejne sądy podtrzymały wyrok pierwszej instancji. I co na to Ziobro? Wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisu, na mocy którego skazano drukarza. Ta partia nie pozwoli na jakiekolwiek przejawy dyskryminowania swoich, ale tych innych to sobie podyskryminuje z przyjemnością. Tak ma być w pisowskim państwie prawa!!!

4. Arcybiskup Jędraszewski to prawdziwy symbol polskiego kościoła. Obraził się, że laureatami Nagrody im. Tischnera znalazł się Jurek Owsiak oraz o. Ludwik Wiśniewski i postanowił nie celebrować mszy w intencji za Księdza profesora. No bo jak to? Ma się modlić za Owsiaka i Wiśniewskiego??? Toż to hańba!!!

5. Zamarzyło się PiS-owi przekopać Mierzeję Wiślaną za kasę, która im wpłynie ze sprzedaży bursztynu, którego olbrzymie złoża miały zalegać na Zatoce Gdańskiej.  A tu klapa. Bursztyn miał dać ponad 800 mln zł, a da raptem 100 mln a nawet mniej. Ech, ci pisowscy eksperci. Jestem ciekawa, skąd ta partia ich bierze, bo co jeden ten „lepszy”. Czego nie ruszą, to tylko fuszerka, demolka i dane wzięte z kapelusza.

6. Kanclerz Uniwersytetu Szczecińskiego, Andrzej Jakubowski, wyraził publicznie swoją opinię o Karcie LGBT+, pisząc, że niszczy ona dzieciństwo i naród. Idealnie wpisał się w retorykę partii rządzącej, która musiała na gwałt znaleźć nowego wroga prawdziwych Polaków i padło jej właśnie na osoby o odmiennej orientacji seksualnej. O ranyyy, ja dziękuję bardzo za taką Rzeczpospolitą, jakiej jej pisowskie synów wychowanie. A może w ogóle odpuścić sobie edukację? Po co młodemu pokoleniu Homo PiSsus w ogóle jakaś wiedza? Ta Polska potrzebuje tylko głupków…

7. A to dopiero fajny newsik. Właśnie policja odpuściła kilku narodowcom zarzut złamania prawa, choć na Marszu Niepodległości nieśli oni transparenty z nienawistnymi hasłami. Chłopcy wyjaśnili, że owe transparenty nie należały do nich i …po sprawie. Pamiętaj wiec droga opozycjo. Jakby co, to trzeba iść w zaparte. Ulotki, które rozdajecie są nie wasze i nie macie pojęcia, skąd się wzięły. Transparenty czy koszulki z napisem „Konstytucja” też nie wasze. Słowa, które padają z waszych ust też nie wasze. To wystarczy, by policja się odczepiła i umorzyła postępowania przeciwko wam.

8. Przyszła kryska na Beatę Szydło. Tyle miesięcy udawało jej się migać, pozorować jakieś działania, dostawać 24,5 tys. zł miesięcznie za sam fakt bycia, a tu nagle…. Morawiecki zmusił biedaczkę do rozmów ze związkami zawodowymi nauczycieli. Jak on śmiał! Zwłaszcza teraz, gdy ona walczy o ławeczkę w Europarlamencie i nie ma czasu na pierdołki. Ale z niego szuja…


PiS w oczach PiS-ieje a ja się śmieję, bo  bliski ten czas, gdy pogonimy was. ☺ Zanim jednak to się stanie, musimy dotrwać bez uszczerbku na zdrowiu i psychice, by potem ten cały bajzel uporządkować. Tak więc proszę o więcej dystansu do tego, co PiS wyczynia i… do poczytania za tydzień.

Tamara Olszewska

Leave a Comment