Prasówka tygodniówka (10.12 – 16.12.2018)

Gwiazda pisowska swoim blaskiem przesłania powoli tę, ponoć najważniejszą, betlejemską. Tak pewnie myśli prezes i jego ekipa, chwaląc się na prawo i lewo, jacy są wspaniali, mądrzy, genialni. No to popatrzmy sobie, jakie rewelacje nam zgotowali ci geniusze w minionym tygodniu. Zapraszam.

Fot. Pixabay.com

1. Po prawie rocznych staraniach udało się wcisnąć na mszę świętą na Jasnej Górze intencję „Polska wolna od faszyzmu, nacjonalizmu i nietolerancji”. Msza zamówiona, ofiara w zakrystii przyjęta, tylko podczas odczytywania intencji przed mszą, jakoś paulini tę właśnie pominęli. Jak tłumaczyli, nie mogli bo „to była prowokacja i próba upolitycznienia mszy”. Ja tam za bardzo obyta w temacie nie jestem, ale jeśli ojczulkowie wzięli za tę intencję kasę, to chyba teraz powinni ją zwrócić, prawda?

2. Za newsa tygodnia można uznać, wpis Pawłowicz, która informuje, że już czas najwyższy odpocząć od polityki i od świąt zamierza zając się sobą i tylko sobą. Ech, jak ja przeżyję bez tej barwnej postaci, bez jej chamstwa i agresji? Chyba wpadnę w depresję…

3. Ponieważ PiS-owi nie udał się atak frontalny na samorządy, a wredny naród w wielu miejscach postawił na „bandę oszustów” czyli PO, trzeba zakasać rękawy i szybko popracować nad ustawą, która da prawo do większej interwencji państwa w decyzje samorządowców. Tak głosi Sasin i tak zapewne PiS zrobi. Oczywiście po cichutku, pod osłoną nocy i dla dobra Polski.

4. Od 1 marca 2019 roku mają wejść w życie przepisy o tzw. matczynej emeryturze czyli kasa dla mamusiek, które wychowały co najmniej czwórkę dzieci i przez to nie miały czasu podjąć pracy zarobkowej. Panie po osiągnięciu odpowiedniego wieku dostaną kwotę minimalną, w marcu będzie to 934 zł na rękę. Jest tylko jedno ale… jak się którejś z mamusiek zechce coś dopracować, to straci prawo do tej emeryturki. Ale to będzie płacz i zgrzytanie zębów. No cóż, może dzieci pomogą swoim rodzicielkom finansowo, bo za taką kasę to nie mają szans nawet na wegetację. Ech, zawsze też mogą poprosić o korki z gospodarowania taką kasą od tych, co muszą za nią żyć, mimo że zasuwali zawodowo równo.

5. PiS puchnie z dumy, że uszczelniło podatek VAT, a komisja śledcza pewnie już niebawem postawi przed sądem polityków PO, którzy temat „olali”. Jakoś umknęło PiS-owi, że sami optowali za zniesieniem sankcji za zaniżenie VAT-u i wprowadzeniem trzymiesięcznego okresu rozliczeniowego. Takie rozwiązanie przewidywał projekt ustawy, opracowany za rządów tej partii i takie rozwiązanie poparło PiS, gdy do władzy doszli ludzie z PO. Czy wierni prezesa mają świadomość, że ich ukochani politycy przyłożyli skutecznie łapkę do tego, za co dzisiaj ścigają innych?

6. W 2019 roku wzrosną składki dla osób samozatrudniających się do ponad 1300 zł miesięcznie. To wszystko w ramach troski nieRządu o obywateli i chęć ułatwienia im życia. Jedyną nadzieją dla milionów Polaków jest fakt, że będzie to rok wyborczy czyli PiS wróci biegusiem do łagodnej buźki i zacznie emanować miłością na prawo i lewo. Może więc opamięta się i zaproponuje dopłatę przedsiębiorcom do ZUS-u, podobnie jak z proponowaną dopłatą za prąd?

7. Wyszło szydło z worka czyli nieznane (ponoć) fakty z życia księdza Jankowskiego, kapłana „Solidarności”. Ksiądz molestował i gwałcił równo, ale co tam… Nikt nie będzie bezcześcił pamięci ojczulka, więc  Społeczny Komitet Budowy Pomnika ks. Henryka Jankowskiego, narodowcy i kibice Lechii Gdańsk szykują się do obrony swego bohatera. W najgorszym wypadku przestawi się pomnik na dziedziniec plebanii św. Brygidy przed wejściem do parafii lub na teren Centrum Ekumenicznego św. Brygidy, a jego ofiary niech się odczepią, bo ksiądz Jankowski wielkim człowiekiem był i pozostał wzorem do naśladowania…

8. Hi… przed wyborami PiS wraca do „odgrzewanego kotleta” czyli coś tam mamrocze o uldze dla najgorzej zarabiających i innych grup społecznych. A wszystko to w momencie, gdy odbiera dorosłym niepełnosprawnym prawo do pomocy z Funduszu Alimentacyjnego, odbiera 500 zła samotnym rodzicom, którzy nie mają zasądzonych alimentów, podwyższa opłaty do ZUS-u, funduje coraz wyższe rachunki i drożyznę w sklepach. Ciekawe, jak długo wierny lud pozwoli robić z siebie takich głupców…


No i tak wchodzimy sobie powoli w 2019 rok, nieco sfrustrowani, wymęczeni tą „dobrą zmianą”, a jednak pełni nadziei, że już tylko 11 miesięcy i nasz koszmarek pójdzie na śmietnik. Hm… czy takie posunięcia jak ostatnie, prezydenta Trzaskowskiego w sprawie podwyżek za przekształcenie prawa do użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości, nam pomogą?

Tamara Olszewska

Leave a Comment