Prasówka tygodniówka (02.09 – 08.09.2019)

„Nie bądź leniwy, nie mów, żeś chory! Weź dowód w kieszeń i leć na wybory”. A tym, co to jeszcze nie wiedzą, na kogo zagłosować lub mają wątpliwości może pomoże tygodniówka prasówka. Zapraszam!

1. NieRząd się chwali na potęgę, a tymczasem…w 2018 roku liczba dzieci, żyjących w ubóstwie, wzrosła z 325,7 tys. do 417,1 tys. (4,7% do 6%). To jest ta dbałość o najmłodszych w wersji PiS. Prezes myśli, że jak rzucił 500 zł na dziecko, 300 na wyprawkę szkolną to już rozwiąże problem. A tymczasem niewaloryzowanie świadczeń socjalnych, wyższa inflacja, wyjście z rynku pracy części kobiet z niższym wykształceniem, robią swoje. Fajnie jest robić z narodu kretynów, a jeszcze fajniej, że naród to kupuje.

2. Do Polski zawitał holenderski minister Sander Dekker. Miało być miło i przyjemnie, a tu klapa. Pan minister dopadł Ziobrę i napisał raport z wizyty, w którym zjechał ostro niszczenie praworządności przez nieRząd i obiecał, że na uszach stanie, ale Polska poniesie tego konsekwencje. Grozi zakręceniem kurka z kasą unijną i zaostrzeniem stosunków między Holandią a PiS-landią. Zapewne PiS ogłosi triumfalnie, że to kolejny, wielki sukces, bo pokazuje, że Polska niezłomna i nie ugnie się pod groźbami maluczkich.

3. Obiecane na wrzesień pseudo podwyżki dla nauczycieli idą w las. Również w projekcie budżetu na 2020 rok nie ma o nich ani słowa, a Piontkowski coś tam bąknął, że będą, ale kiedyś. I tak to się właśnie robi. Obiecanki cacanki, odwracanie kota ogonem, robienie ludzi w konia. A co na to nauczyciele? Zapewne nic, bo zastraszeni, stłamszeni po ostatnim strajku, szybciej uciekną z zawodu niż znowu spróbują powalczyć o swoje, a dzieci…dzieci będą uczyć duchowni i chłopcy narodowcy.

4. To jest bardzo, bardzo ciekawe. Dziwnym trafem, w prokuraturze giną dokumenty, które są dla partii rządzącej niewygodne. Najpierw szlag trafił część dowodów z wypadku pani Szydło, a teraz poszła w długą część poufnej korespondencji słynnej „małej Emi”. Ktokolwiek widział, ktokolwiek coś wie, niech się odezwie, bo jak widać, prokuratura Ziobry mało gramotna, wciąż coś gubi i zbyt „ziobrzasta”, by można było jej zaufać. 

5. Kolejny program z plusem leży na obie łopatki. Wydawało się, że PKS będzie już śmigał po drogach i dróżkach, ale nic z tego. Na przeszkodzie stoi procedura związana z ogłoszeniem przetargu z rocznym wyprzedzeniem, kasa i brak kompetencji samorządów, które nie bardzo wiedzą, jak się za to zabrać. I tak to właśnie jest. NieRząd rzuca pomysł, a o jego realizację niech się martwią inni. Ważne, że będzie na kogo zwalić winę za klapę PKS Plus. Wiadomo, na samorządy, szczególnie te, w których PiS nie gra pierwszych skrzypiec. Ależ to będzie sukces agitacyjny.

6. Najpierw Trump olał nas i nie pojawił się na obchodach rocznicy ataku nazistowskich Niemiec na Polskę, a teraz Pentagon zamraża ok 100 mln dolarów na obiecane inwestycje. Trump potrzebuje kasy na postawienie muru z Meksykiem, więc w tym momencie zapomina na chwilę, że Polska najwierniejszym przyjacielem Ameryki jest. Ciekawa jestem, za co jeszcze prezydent USA nas sprzeda?

7. Oj, jakiż biedny jest biskup Jan Tyrawa. Bydgoszcz wprowadziła zakaz ruchu na uliczkach przylegających do Starego Rynku i teraz nieszczęśnik nie będzie mógł dowieźć swoich świętych, czterech literek pod Katedrę i kurię biskupów. Co za draństwo zmuszać duchownego do wysiłku fizycznego i kazać mu dojść piechotą do miejsca pracy. Spokojnie, radni PiS coś wymyślą. Może hulajnoga elektryczna wystarczy?

8. Adam Andruszkiewicz, gdy został wiceministrem, zawstydził się swojej aktywności na Twitterze i usunął 114 swoich wpisów. Były to tweety hejtujące opozycję, którą nazywał „niemieckimi pachołkami” czy też krytyczne (mówiąc delikatnie) komentarze o Pawle Adamowiczu. No proszę, co władza robi z człowieka. Była kanalia a teraz tak pięknie dokleił sobie anielskie skrzydełka i uważa, że jest git. No cóż, znam życie i wiem, że drań zawsze pozostanie draniem i czysty, ministerialny garniturek nic tu nie zmieni, w niczym nie pomoże.


No i tyle na dzisiaj. Proszę przeczytać ze zrozumieniem i wpaść wreszcie na to, jak dobrze zagłosować w wyborach. Odstawić kłótnie, dowalanie sobie, bo opozycja, choć zróżnicowana, ma jednego przeciwnika, więc niech nie szuka go w swoich szeregach. Do poczytania za tydzień ☺

Tamara Olszewka

Leave a Comment