Prasówka tygodniówka (01.07-7.07.2018)

Echa Społeczne - Kasa

PSL kombinuje z samodzielnym startem w wyborach, Zalewska obarcza winą samorządy za tragedię dzieci, które nie dostały się do wymarzonych szkół, Kaczyński nadal chce walczyć ze złem…ot, polska rzeczywistość, która gryzie w oczy, szarga nerwy i coraz bardziej wzbudza odruchy wymiotne. Co pozostaje? Zacisnąć zęby, robić swoje, nie dać się wciągnąć w tę spiralę chorego absurdu i wierzyć, że duch w narodzie nie padnie na kolana i  nie będzie pełzał, więc głowa do góry. 

1. Dostępność do Służby Zdrowia woła o pomstę do nieba. Kolejki do lekarzy, leki spadające z listy refundowanych, fatalne wyżywienie w szpitalach, większe szanse na zejście z tego świata niż dostanie się na badania specjalistyczne. Ministerstwo rozkłada bezradnie ręce, bo brakuje kasy, bo lekarze tacy niewydolni, bo to i tamto, a tymczasem w 2020 r., jak już wiadomo, NFZ zadbało o godziwe zarobki dla siebie. Wzrosną one o 30 mln czyli wyniosą 426 mln zł. A co tam, pacjent niech zdycha pod szpitalem, ważne, by kasa „swoich” się zgadzała.

2. Resort Ziobry pod lupą NIK i wnioski z kontroli wręcz porażające. Totalna niegospodarność. 33 mln 272 tys. zł bezprawnie wyrzucone w błoto na projekty czy instytucje związane z kościołem czy też partią Ziobry i PiS. Co na to gwiazda polskiego prawodawstwa czyli Ziobro w odsłonie ministerialnej? Oczywiście nie zgadza się z takimi wnioskami NIK-u. Twierdzi, że to najbardziej absurdalna kontrola, nie ma sobie nic do zarzucenia i zapewne rozpocznie walkę, by wymienić skład NIK-u na swoich ludzi. Wtedy będzie na bank sprawiedliwie.

3. Drodzy Rodacy, pamiętajcie. Przystępując do PPK, ukochanego dziecięcia premiera, macie szansę na dodatkową emeryturę, ale przede wszystkim zasilicie budżet państwa podatkiem dochodowym, który będzie wam odciągany. Jak wyliczyli sobie pisowscy cwaniacy, tylko w tym roku, dzięki przystąpieniu do programu największych firm, państwo zarobi na tym interesie ok. 40 mln zł. Wy będziecie mieć mniejsze pensje, a nieRząd upragnioną kasę na rozdawnictwo socjalne. Mają łeb na karku, to trzeba przyznać.

4. Ech te stocznie. Zmarnowane, sprzedane za bezcen, ludzie wyrzuceni na bruk…No ale PiS dorwało się do koryta i wszystko naprawi. Znowu stocznie będą polskie, znowu będą rozkwitać i będzie po prostu cudnie. Taki był przekaz partii wiodącej, a jak wygląda rzeczywistość? Gdański oddział państwowej stoczni Nauta zrezygnował z produkcji statków i wydzierżawił teren innej stoczni, w której spore udziały ma państwowy fundusz inwestycyjny. 10-hektarowa działka wraz z dźwigami i infrastrukturą ma zostać sprzedana. I tyle w temacie.

5. Dobra wiadomość dla miłośników PiS i reszty narodu. Od września pójdą w górę opłaty za ogrzewanie. Wszystko to przez rekordowe ceny węgla, droższą emisję CO2 i prąd. To już kolejne podwyżki, które przed nami. Cieszycie się?

6. Święte krowy w Trybunale Konstytucyjnym mają się świetnie. Pracą się nie przemęczają, bo wiadomo, kto dużo pracuje, temu garb urośnie. Tak więc w minionym roku rozpatrzyli zaledwie 72 sprawy (rok wcześniej 105), ale za to dbają o to, by kasa płynęła warto. Za lenistwo i tzw. „niewiele robienie” dostają miesięcznie po ok 20 tys. zł i mają zagwarantowane coroczne podwyżki. Po prostu żyć nie umierać. 


I to byłoby na tyle. Widać, że Kaczyński złem zwalcza to zło, które wmawia swoim wyborcom, ale nic to. Lud mu wierzy i na niego zagłosuje, tym bardziej, że opozycja wciąż zajęta sobą, woli waśnie i kłótnie od pełnej mobilizacji przed wyborami, więc facet może już upajać się smakiem zwycięstwa. No cóż, wytrwaliśmy 4 lata to i kolejne przetrwamy. Alleluja i do przodu…

Tamara Olszewska

Leave a Comment