Powstanie Warszawskie. Dzień pięćdziesiąty ósmy – 27 września 1944 (środa)

Agnieszka Rusocka-Malinowska

Walka zbrojna

Echa Społeczne - Kapitulacja Mokotowa
Kapitulacja oddziałów powstańczych Mokotowa; W-wa, 27 wrz. 1944; źródło: naszahistoria.pl

Dla żołnierzy kilku oddziałów, które pozostały na Mokotowie, konieczność kapitulacji stawała się coraz bardziej oczywista. Około godz. 7.00 strona polska wydelegowała do Niemców parlamentariuszy w celu negocjacji warunków kapitulacji i ewakuacji ludności cywilnej. Pomimo toczących się rozmów hitlerowcy około 8.00 wszczęli walki.

Około 13.00 Mokotów ostatecznie skapitulował. Obrońcy Mokotowa w zamian za złożenie broni uzyskali prawa kombatanckie. Do niewoli trafiło około 1000 żołnierzy AK i około 5000 cywili.

W Śródmieściu Polacy odnieśli drobne sukcesy, takie jak zniszczenie kilku niemieckich stanowisk karabinów maszynowych czy odparcie niemieckiego ataku na ul. Książęcej, Łuckiej i Pańskiej. Nie miały one jednak większgo wpływu na ogólną sytuację w stolicy.

Niemcy rozpoczęli akcję „Sternschnuppe” [„Spadająca Gwiazda”], mającą na celu likwidację partyzanckiego zgrupowania AK – „Kampinosu”, która przystąpiła do odwrotu w kierunku Gór Świętokrzyskich.

Działalność dyplomatyczna, informacyjna, społeczna

Dowodzący niemieckim wojskiem na Żoliborzu gen. Hans Kaellner złożył ppłk Mieczysławowi Niedzielskiemu, ps. „Żywiciel” propozycję zawieszenia broni. „Monter”, do pisemnej odmowy dołączył odpis protokołu oględzin miejsca morderstw na mieszkańcach Marymontu, dokonanych przez wycofujące się wojska niemieckie.

W Śródmieściu Południowym działały punkty dożywiania. Otwarto również punkt wymiany towarów.

W „Biuletynie Informacyjnym” zamieszczono oświadczenie w sprawie Powstania:

„Powstanie Warszawskie
Dorobek, który nie przeminie

Los zgotował Powstaniu bardzo ciężki cios.

Jedno z jego głównych zadań: wyrzucenie z miasta Niemców, mające umożliwić ustalenie się tu frontu walk sowiecko-niemieckich, a przez to zaoszczędzenie stolicy ofiar i zniszczeń – nie zostało urzeczywistnione.

Zmienne losy wojny unieruchomiły właśnie nad Wisłą front na nieoczekiwanie długi czas.

Lecz choć nie dało się zaoszczędzić miastu najcięższych w jego dziejach zniszczeń, to jednak Powstanie wniosło szereg nieprzemijających wartości, którymi żyć będą całe pokolenia.”

Ze świata

Po wystąpieniu Churchila w Izbie Gmin 26 września w parlamencie brytyjskim odbyła się debata poświęcona Powstaniu Warszawskiemu. Na pytania deputowanych odpowiadał minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Anthony Eden. Ukrył on fakt, że podczas powstania w Polsce nie przebywał żaden brytyjski oficer łącznikowy. Starał się również unikać krytyki wobec Związku Radzieckiego.

Leave a Comment