Obywatele do domu!

Felieton, Polityka
Agnieszka Rusocka-Malinowska

19 grudnia, około godziny 16.00, pewien polski raper, któremu zdarzyło się być posłem  obecnej kadencji, opublikował w sieci filmik, który wygląda na odezwę do narodu.

Echa Społeczne - Parlament, sejm, demokracja, społeczeństwo

Ów raper informuje, że widzi co „tam” się dzieje i jest już zmęczony tą sytuacją. Trudno się w zasadzie dziwić. Członkostwo w „ruchu obywatelskim”, który co jakiś czas bezskutecznie wchodzi w przysłowiowe „cztery litery” partii rządzącej, chcąc zostać przynajmniej nieformalnym koalicjantem, może być męczące. Ale raper nie o tym. Próbuje udowodnić, że wszyscy wokół „dymają nas” a i tak są ludzie, którzy za nimi stoją. „Nie wiem, czy to jest syndrom sztokholmski, jeśli chodzi o wiele osób”, zastanawia się z troską muzykujący poseł. Usilnie uświadamia rodaków, że ludzie, których poparli pod Sejmem, „nie dadzą nam wolności”, bo chodzi tylko o to, żeby partie te zbijały kapitał polityczny. Zapewne przypadkiem, muzyk pominął tu swoją organizację, która partią nie jest ale również zasiada w Sejmie. Nadchodzi okres nie rewolucji, ale ewolucji społecznej, i trzeba być po tej dobrej stronie, a nie po stronie „tych partyjnych debili”- konkluduje tę część wypowiedzi raper. Jak to zrobić? To proste. Pierwsza część porady muzyka nawet ma sens: „Na wybory idźcie (…)”. Drugą część dobrze zaczął ale zaraz popłynął. Zaapelował, żeby nie głosować na tych samych „idiotów, którzy (…) niszczyli polską kulturę, polskiego obywatela, wszytko co nasze.” Zastanawiam się, czy miał na myśli również konwencję antyprzemocową? Mniej więcej do drugiej minuty nagrania, można było się łudzić, że autorowi nie chodzi o jego własny interes polityczny. Pada jednak pytanie:

Gdyby Kukiz zdobył tak dużo głosów, jak PiS dzisiaj, czy myślicie, żebyśmy mieli dzisiaj, w grudniu ten problem, który mamy w tej chwili?

Prawdopodobnie mielibyśmy większy problem z faszyzującymi posłami. O tym jednak raper już nie wspomina.

Muzyk wypowiedział się w sprawie mediów, które są właściwie tematem przewodnim trwającego kryzysu parlamentarnego. Zarzucił dziennikarzom, że zmanipulowali jego wypowiedź w sprawie kanapek, więc… nie są to media niezależne i wolne. Jeżeli naród chce walczyć o wolne media, to powinien o te naprawdę wolne i niezależne. Czyli o które? ”

Właśnie teraz nadają wolne media. W tym momencie właśnie nadaję wolny, nikt mną nie manipuluje i mówię tylko to co sądzę.

Co to ma wspólnego na przykład z relacją sejmową? Czy mam rozumieć, że teraz poseł będzie występował na sali plenarnej, albo w komisjach, w dwóch rolach – jako poseł i jednocześnie „wolny i niezależny” dziennikarz? To trąca absurdem, ale tak się działo w weekendu. Kilku posłów pełniło rolę, wyrzuconych z Sejmu, dziennikarzy. Nie było jednak posiedzeń, więc mieli prościej. Zdecydowanie nie jest to sytuacja normalna. Czy raper apeluje, aby naród zawalczył o jego standardy? Po drugie, nie takie rzeczy widzieliśmy i zapewne jeszcze zobaczymy w tej kadencji.

Pod koniec poseł przekonuje, żeby obywatele zajęli się nadchodzącymi świętami i dali sobie spokój z polityką, „bo (…) polityka to my. Oni tak naprawdę nie mogą za dużo mieszać, dopóki my się nie damy w tą grę wciągnąć”.

Trudno dopatrzeć się manipulacji w tym materiale. Żadnych podejrzeń nie powinno wzbudzać dzielenie na „my i oni”, czyli obywatele i politycy. Poseł stawia siebie po stronie obywateli. Rzucanie inwektywami w politycznych konkurentów, ma mu zapewnić tani poklask i poparcie oraz wywołać wrażenie, że ugrupowanie Kukiz ’15 stoi z boku tego bałaganu. Nie powinna niepokoić próba zapędzenia społeczeństwa, które w ostatnim roku się zaktywizowało, z powrotem do domów, tak jak to było za tych „strasznych” 26 lat demokracji. To w końcu w latach 1989 – 2015 było fajnie, bo społeczeństwo się nie wtrącało, czy kiepsko, bo rządzili demokratyczni „złodzieje i niszczyciele”?

Absolutnie nie można dopatrzeć się w tym materiale „zbijania kapitału politycznego” i szykowania wygodnego gruntu pod ewentualne przyszłe rządy ugrupowania, które nie jest partią.

Dodaj komentarz