O czym szumią Internety 8 lutego

Tamara Olszewska:

No i przygotowałam Wam kilka cieplutkich jeszcze newsów. Siedzą przede mną zadowolone, bo przecież tak jest fajnie, tak wesoło, gdy PiS Polską kręci wkoło. Zapraszam

Echa Społeczne - panorama miasta

PiS-iątka wstrzymały prace nad ustawą metropolitarną z bardzo ciekawej przyczyny. Ponoć projekt trafił do sejmu przez przypadek. No nie wiem, Pan Bóg go tam podesłał czy co? Okazuje się, że pomysł zalęgł się w gabinecie Błaszczaka i tam nad nim ostro pracowano przekuwając go w projekt ustawy. Potem, już jako dokument Sasina był bezkrytycznie podpisywany przez posłów PiS, którzy nawet go nie przeczytali, nie dostrzegli licznych błędów. Takie jest tłumaczenie rządzących, a mnie się wydaje, że po prostu lekki strach ich obleciał, bo nie spodziewali się aż takiego oporu. I to zapewne jest na nich metoda. Ostro, bezkompromisowo i do przodu. Tego się boją i tyle.

Ziobro twardo szuka winnych śmierci swego ojca. Nie wiem, czy nie może pogodzić się z odejściem tatusia czy też zależy mu na wielomilionowym odszkodowaniu za błąd w sztuce lekarskiej. Gnębieni są sędziowie, którzy nie dopatrują się winy szpitala w tej sprawie i jestem przekonana, że w końcu Ziobro osiągnie swój cel. W końcu jako prokurator generalny trzyma wszystkie nitki w garści. A co tam prawda, co tam dobre imię lekarzy. Są winni i muszą zapłacić, bo tak sobie życzy pan i władca polskiej sprawiedliwości. A ktoś tu kiedyś mówił, że będzie walczył z prywatą, że będzie uczciwy, rzetelny, profesjonalny. Tralalala…

Zalewska twardo nie przyjmuje do wiadomości oporu rodziców, nauczycieli i ZNP wobec jej wspaniałej reformy. Uważa, że był czas na dyskusje, ale już minął. Powołuje się na liczne konsultacje, nie wskazując jednak nikogo konkretnie. Ot, takie rozmowy z duchami zapewne. Rodziców sztorcuje za pomysł nie wysyłania dzieci do szkoły i w ogóle wciąż pławi się w przekonaniu, że jest po prostu cudnie. To jakaś cecha rządzących PiS-iątek. Wciąż się niby konsultują, wciąż niby lud akceptuje ich działania, wciąż są cudowni i jedyni, tylko jak potem przyjdzie nam żyć z tymi głupotami, które nam wciskają?

Szykują się duże zmiany na uczelniach wyższych. Ministerstwo już ma prawie dopracowany projekt, zgodnie z którym bezpłatne będą tylko te kierunki, które wskaże minister Szkolnictwa Wyższego. Nauka będzie trwała minimum 5 lat i kończyła się egzaminem zewnętrznym. Na pozostałych będzie wprowadzone czesne, bo po co młodzież ma za darmo korzystać z takiego dobrodziejstwa jak kształcenie się? A pamiętam to niesamowite larum, gdy PO wprowadziło odpłatność za studiowanie na drugim kierunku. PiS jako pierwsze grzmiało, że to nieludzkie, niehumanitarne, niszczące nasze szkolnictwo wyższe i dołujące młodych ludzi. No proszę, jak punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.

Powolutku acz konsekwentnie i niezwykle skutecznie stajemy się państwem coraz bardziej „uduchowionym”, ulegającym regulacjom katolickim na każdym obszarze życia. Całkiem niedawno państwowa spółka ENERGA powierzyła się opatrzności bożej, wierząc, że tylko Trójcy Świętej może ufać, że dzięki Niej będzie się rozwijać i trwać. Głos poparcia poleciał z Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, która nie widzi w tym niczego dziwnego. Obowiązkiem spółek państwowych ma być „włączanie się w dzieła, służące rozwojowi i pielęgnowaniu wartości chrześcijańskich (…) Każda próba wykluczenia osób wierzących z życia publicznego powinna zostać napiętnowana”. Za chwilę będziemy musieli deklarować przynależność do Polskiej Instytucji Kościelnej, by dostać pracę, kredyt jakikolwiek czy nawet wejść do sklepu. Drżyjcie wierzący inaczej i ateiści, wasz koniec w Polsce już bliski.

*
Jak widać i środa nam nie odpuszcza. Stopień wkurzenia narasta, tylko co z tego? Marnotrawimy czas na dyskusjach, kłótniach, debatach, a za chwilę obudzimy się z ręką w nocniku. Ciekawe, do kogo będziemy mieć wtedy pretensje. Do jutra

Leave a Comment