Nie żyje Bogusław Stanisławski, legenda PRL-owskiej opozycji i opozycji ulicznej

Był naszym publicystą. Widywaliśmy sie na różnych konferencjach i spotkaniach. Ciepły, otwarty, kochający ludzi, wzbudzający zaufanie i zdobywający sobie sympatię jednym spojrzeniem. Walczył o wolność i prawa człowieka… 

Ale, wędrowcze, cień towarzyszy ci i noc jest uwita ze światła poświaty. Opuśćże to miejsce z pogodą w sercu. Tak, jak je witałeś… (J. Czechowicz, Poemat o mieście Lublinie).

Cóż więcej pisać? Tej pustki nie da się wypełnić. Już nie porozmawiamy, nie zrobimy wywiadu, nie opublikujemy jego tekstu… Do zobaczenia Panie Bogusławie. Do zobaczenia…

Redakcja

Żródło: YouTube/AmnestyPoland - zrzut ekranu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *