I tak w kółko Macieju…

Większość z nas pamięta czasy rządów Gierka. Radosną stabilizację, wczasy w Bułgarii i Małe Fiaty za talony. Meblościankę na wysoki połysk i sukienki z grempliny. Lud był szczęśliwy i nie pyskował. W telewizorze śpiewała Vondrackova, stal płynęła strumieniem, krowy dawały rekordowe ilości mleka. 

Jacek Mrozowski:

Czy ktoś poza nieliczną garstką opozycjonistów zastawiał się wówczas nad gospodarką? Nad zadłużeniem rosnącym jak czynny wulkan? Nie. Wszyscy sycili się słodkim smakiem Coca Coli – wreszcie dostępnej w handlu uspołecznionym. Gierek zmiótł siermiężnego Gomułkę. Obiecał, że Polska urośnie w siłę, a ludzie będą żyli dostatniej.

Echa Społeczne - bon towarowy, PRL, przydział
źródło: Pixabay

I rzeczywiście. Gówniany ochłap, kolorowy telewizor, pulpety w zakładowej stołówce sprawiły, że lud poczuł się dostatniej. Nie dostatnio, ale trochę dostatniej. Określono mu cel. Pracuj, oszczędzaj, bądź cierpliwy – a nagroda cię nie ominie. Telewizor pokazał panią Cecylię z Józefowa odbierającą kluczyki do małego fiata i nagle cała Polska zapragnęła być jak pani Cecylia. Też mieć! Siedzisz grzecznie w robocie, kłaniasz się z uszanowaniem Towarzyszowi Sekretarzowi – nagrodzi skierowaniem na wczasy nad Balatonem.

Przez 10 lat trwało Eldorado za pożyczone pieniądze. Trwało aż dupnęło, bo dupnąć musiało. I nikt się nie zastanawiał nad tym, że przeżarł te pieniądze. Za Gierka było pięknie, za Jaruzelskiego – strasznie. I dlaczego teraz pisiory wygrały wybory? Bo obiecali, że będzie jak za Gierka! Lepiej nawet, bo za darmo. I znowu lud radośnie przeżera to co w kasie zostało i to co pożyczone zostanie.

Historia lubi się powtarzać. Cykl to mniej więcej 10 lat. Więc najpóźniej za 10 lat to wszystko dupnie z hukiem. Przyjdzie nowa ekipa. Zacznie odbudowywać te zgliszcza, zaciśnie pasa – i znów będzie zła, brzydka i represyjna, bo za Kaczyńskiego to było pięknie i bogato, a za Iksińskiego to tylko ocet i sodka.

Polacy nie uczą się na swoich błędach. Ba! Nie uczą się wcale. A skoro się nie uczą, to trzeba ich uczyć. Po 1989 roku przyjęto mylne założenie, że Polacy, to inteligentny naród. Że sami sobą pokierują. Uczyć ich nie trzeba. Więc nie uczono. Nie wyjaśniano prostych zasad demokracji i ekonomii. PiS szybko się zorientował, że na tępocie można zbić niezły kapitał. I mistrzowsko to wykorzystał.

One Thought to “I tak w kółko Macieju…”

  1. jacek2

    PiS szybko się zorientował, że na tępocie można zbić niezły kapitał. I mistrzowsko to wykorzystał…… Nie tylko PIS !! Kościół o tym wie od dawna…!! i robi co może by polski suweren nigdy nie zmądrzał….

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.