Dwie uroczystości

Uroczystość pierwsza

W Nowej Hucie odbywało się odsłonięcie pomnika Lenina. Było to również w kwietniu – 28, 1973 r. Sobota. Od rana w telewizji, radiu i gdzie się dało transmisje. Najpierw z przygotowań, później sama uroczystość.

Piotr Sobieski:

Szło to mniej więcej tak:

W Nowej Hucie trwają przygotowania do odsłonięcia pomnika wielkiego wodza Rewolucji Październikowej, Włodzimierza Ilicza Lenina. Uroczystość uświetni swoją obecnością ambasador ZSRR w Polsce Awierkij Aristow. Obecni również będą przedstawiciele najwyższych władz partyjnych i państwowych z wicepremierem Piotrem Jaroszewiczem na czele. Na wieczór zaplanowano widowisko artystyczne.

I dalej:

Konkurs na monument wodza rewolucji wygrał krakowski rzeźbiarz Marian Konieczny. Był w tym chyba palec wodza, bo Konieczny w czasach licealnych mieszkał w tym samym mieszkaniu co Lenin, kiedy przebywał w Krakowie w latach 1912-14. Pomnik przedstawia Włodzimierza Iljicza dziarsko maszerującego przed siebie. Ten marsz symbolizuje jego wiecznie idące idee.

Aby postawić ten pomnik pracownikom Huty im. Lenina odebrano trzynastki.

Nową Hutę Lenin pożegnał 10.XII.1979 r. W 1992 r. kupił go szwedzki milioner Big Bengt Erlandsson i umieścił w wesołym miasteczku, w którym gromadzi różne osobliwości. Pomnik znajduje się tam do dziś.

Uroczystość druga

Na Powązkach i Wawelu trwają przygotowania do upamiętnienia 7. rocznicy śmierci w Smoleńsku prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Szło to mniej więcej tak:

Prezydent Lech Kaczyński był wybitnym mężem stanu, oddanym sprawie Polski, państwowcem. W uroczystościach na Powązkach, które się właśnie zaczynają, udział biorą przedstawiciele najwyższych władz państwowych. Uświetniają je swoją obecnością formacje wszystkich rodzajów wojsk.

I dalej:

Wyjaśnienie przyczyn tragedii w Smoleńsku jest przedmiotem badań komisji Antoniego Macierewicza. Wszystko wskazuje na to, że było to celowe działanie. Kontrolerom postawiono już zarzuty umyślnego działania. W osobie prezydenta Lecha Kaczyńskiego straciliśmy wybitnego męża stanu, patriotę, osobę, która uczyła nas patriotyzmu, tego dawnego, obdarzonego tęsknotą za wolną ojczyzną. Na wieczór planowane jest „widowisko artystyczne”.

 

Od autora

Lech Kaczyński nie był wybitnym mężem stanu. Był histerycznym mężem stanu, budzącym złe emocje. To za jego prezydentury podziały zaczęły się pogłębiać. Był z pewnością najgorszym prezydentem II i III RP. Uroczystości, które organizuje mu państwo PiS, niosą za sobą poczucie nieprawdziwości, budzą sprzeciw, który odczuwałem jako kilkuletnie dziecko, tamtej soboty 1973 r. Nie sądziłem, że to coś powróci.

Zastanawiam się jaki koniec czeka mit kolosa na glinianych nogach. Historia uczy, że takie osobliwości trafiają na śmietnik historii, na wystawę osobliwości, czy znikają na zawsze, nawet jeśli odlano je ze spiżu.

3 Thoughts to “Dwie uroczystości”

  1. Nie zgadzam się, że Lech Kaczyński był „najgorszym prezydentem II i III RP”. Szanował Trybunał Konstytucyjny. Duda jest znacznie gorszy.

    1. Nie wiem, czy nawet formalnie mamy III RP, nie wspominając o „rzeczypospolitej”. Raczej to rzecz PiS-owska.

      1. Malgorzata

        Zgadzam sie z panem Skubiszewski. Lech Kaczynski byl miernym prezydentem ale oprocz TK szanowal demokracje. Gdyby nie jego blizniak posel K , ktory mial ogromny wplw na lecha – moze okazalby sie niezlym szefem panstwa. Dude nie mozna nawet nazwac prezydentem , nie siega Lechowi nawet do piet. ten czlowiek to jest wielkie zero bez ambicji i honoru .

Leave a Comment

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.