Kongres Obywatelskich Ruchów Demokratycznych (fotorelacja)

Od Kongresu Obywatelskich Ruchów Demokratycznych minęło już kilka dni. Temat jest przez redakcję cały czas eksploatowany. Tym razem oddajemy do rąk Czytelników fotorelację z tego wyjątkowego spotkania. Panel dyskusyjny – opozycjoniści PRL Panel dyskusyjny Dorota Stalińska Na widowni opozycja red. Danuta Stołecka Widownia W kuluarach Rzecznik prasowa KORD red. Katarzyna Wyszomierska Ulotki Władysław Frasyniuk rozmawia z dziennikarką Wolnego Radia Opornik red. Hanna Krzewińska przypytuje Władysława Frasyniuka red. Hanna Krzewińska, Władysław Frasyniuk i Andrzej Szuliński red Hanna Krzewińska (Wolne Radio Opornik) i red Andrzej Szuliński (TV Płock) Panel dyskusyjny z udziałem…

Czytaj dalej

Tamara Olszewska: Ot, takie tam rozważania przy porannej kawie…

Fot: Pixabay.com Kiedyś było inaczej. Łatwiej i prościej, bo i wróg był bardzo określony, nazwany, bardziej „obcy”. Najpierw Rosja, Austria i Prusy, potem nazistowskie Niemcy i wreszcie Związek Radziecki. Wiadomo było, kto jest kim, z kim należy walczyć, kogo wolno nienawidzić. Społeczeństwo polskie w swej postawie wobec tychże wrogów było nieprzejednane i dość jednolite. Zjednoczone, przez co silniejsze, bardziej skuteczne w oporze. A dzisiaj, pierwszy raz w naszej historii, na taką skalę jesteśmy wrogami wobec siebie wzajemnie. Brat przeciwko bratu, sąsiad przeciwko sąsiadowi, matka przeciwko córce… I jak to ogarnąć?…

Czytaj dalej

Grażyna Olewniczak: Faszyzm to brak miłości

Faszyzm zaczyna się od słów, od przyzwolenia na mowę nienawiści. Faszyzm zaczyna się od słów, by przejść do czynów, a wtedy może już być za późno. Mariusz Błaszczak nazwał uczestników Marszu Równości sodomitami. Słowa prezesa partii rządzącej są powszechnie znane, a że przykład idzie od góry język, który niegdyś był marginalny, nie do zaakceptowania przez ogół stał się językiem elit. Poniższy tekst zamieściłam uzasadniając wybór takiego, a nie innego zdjęcia profilowego. Myślę jednak, że powinien on znaleźć również swoje miejsce w formie notatki… Od dwóch lat piszę o tym, czym…

Czytaj dalej

Henryk Sikora: Kłamstwa konstytucyjne

Przyzwyczailiśmy się przez ostatnie trzy lata, że przedstawiciele konstytucyjnych organów państwa posługują się na co dzień kłamstwem. Kłamie i obraża dyktator Jarosław Kaczyński, a w ślad za nim kłamią wszyscy poddani mu karnie funkcjonariusze partyjni i delegowane do państwowych funkcji osoby z tej organizacji pod nazwą Prawo i Sprawiedliwość, która przyjęła w działaniu formę zorganizowanej politycznej grupy przestępczej. Jednak kłamstwa szerzone od 2 sierpnia 2018 r. przez Kancelarię Prezydenta, ministerstwo sprawiedliwości i samozwańczą prezes Trybunału NieKonstytucyjnego i polityków PiS w związku z Postanowieniem Sądu Najwyższego (SN) w sprawie znowelizowanej sprzecznie…

Czytaj dalej

Piotr Sobieski: Tester demokracji

Echa Społeczne - Kurdupel

Podziwiałem i podziwiam demokrację Francuzów. Mają oni niezawodny sposób, który stosują od stuleci w sprawach własnego kraju. Taki tester demokracji. Boulangerie au coin de la rue! Tak! chodzi o piekarnię na rogu ulicy. Jeśli nie ma w niej chleba, Francuzi odkurzają gilotynę. Zwykle wystarczy ta drobna czynność aby sprowadzić władze na właściwe tory. Gilotyna to oczywiście alegoria, zwłaszcza współcześnie, choć, z tego co wiem, bracia Francuzi trzymają kilka egzemplarzy w swoich muzeach. Czy tak na wszelki wypadek? Trudno sobie dziś wyobrazić ścinanie głów na Placu Republiki w Paryżu ale w…

Czytaj dalej

Jacek Mrozowski: Toniemy, ale płyniemy!

Echa Społeczne - statek, okręt, port, Wenecja, Włochy

Transatlantyk Polonia, pod nowym zarządem PiS radośnie pruje fale. Na kapitański mostek co chwilę donoszone są wyniki sondaży. To one decydują o aktualnym kursie. Nowe kierownictwo stwierdziło, że mapy zostają unieważnione. Twarde przekonanie co do kierunku, silna wiara w słuszność kursu oraz wrażliwość na powiewy nastrojów są zupełnie wystarczające do nawigowania. Fakt, radiotelegrafista trochę te sondaże naciąga i w efekcie łajba czasami dryfuje, ale ważne że sternik jest zadowolony a maszyny rwą „całą naprzód”. Jak się za bardzo przechyli, to wywalimy za burtę jakiegoś majtka i wtedy się prostuje. A…

Czytaj dalej

Podajcie dalej ten tekst, by dotarł do jak największej liczby osób

Niektórzy z Was lub Waszych bliskich nie interesują się na co dzień polityką. Być może uważają, że obrona Trybunału, praworządności, czy zrównoważonego budżetu to temat polityków, oderwany od codziennych, ludzkich spraw. Przyszedł czas, gdy zaangażowanie każdego z Was (lub jego brak) może zdecydować o losach naszego kraju. Zamach na Sąd Najwyższy, którego dokonuje Zbigniew Ziobro, dotknie każdego Polaka. Po pierwsze, Sąd Najwyższy stwierdza ważność wyborów parlamentarnych i referendum. Podporządkowani Zbigniewowi Ziobrze sędziowie mogą zapewnić PiS-owi władzę na wiele lat, niezależnie od głosów wrzuconych przez Was do urn wyborczych. Po drugie:…

Czytaj dalej

Tamara Olszewska: Czy będzie jakieś „po PiS-ie”

Jeszcze kilka miesięcy do wyborów samorządowych, a już kampania wyborcza w pełni. PiS w rozjazdach, przekonuje swoich wyborców do swej prawości i sprawiedliwości. Panowie Trzaskowski i Jaki licytują się kto będzie lepszym prezydentem Warszawy, a w terenie mobilizacja sił partyjnych i obywatelskich. Kiedy pomyślę, że za niebawem, zaraz po wyborach samorządowych, ruszy kolejna kampania to ogarnia mnie przerażenie. Nie wiem, jak przetrwam ten czas wzmożonej agresji, kłótni i licytacji, jednak bardziej zastanawiam się nad czymś innym. Jeśli przyjmiemy wariant optymistyczny czyli podejdziemy do wyborów z wiarą, że będą jednak uczciwe…

Czytaj dalej

Bogusław Stanisławski: 4 czerwca – 29. rocznica wolnej Polski

Echa Społeczne - Polska, flaga, 4 czerwca

29. rocznica Polskiego Cudu – odzyskania suwerennego bytu w drodze historycznego kompromisu, bez przelania kropli krwi, bez wdowich i sierocych łez, bez kolejnych zgliszcz i ruin, dzięki narodowej solidarności, dzięki dalekowzroczności i poczuciu odpowiedzialności za polski los ze strony mądrych mężów stanu (zjawili się nagle, wręcz nieoczekiwanie, we właściwym momencie – niestety, na mgnienie oka). Ta rocznica – to tak, jakby urodziny. Z okazji urodzin składa się życzenia. Więc życzę. Komu? Przede wszystkim sobie. Ale też wszystkim moim przyjaciołom, którzy podobnie postrzegają to historyczne wydarzenie. Moim wnukom. I tym wszystkim…

Czytaj dalej

Agnieszka Rusocka: Wolność! Równość! Demokracja! Czy umiemy je obsłużyć?

Echa Społeczne - manifestacja

To pytanie zadaję sobie od kilku lat. Zaczęło się, jak jeszcze mieliśmy tak zwaną „ciepłą wodę w kranie”. Z jednej strony wciąż miałam to poczucie wolności, niemal luzu, które zaczęło mi towarzyszyć w 1989 roku, z drugiej ciężko było nie czuć pewnego uwierania, że jednak coś jest „nie tak”. Dziś, splot wydarzeń pokazał, że mocno „nie tak” było przede wszystkim z edukacją społeczno-obywatelską. Chroniczny brak wiedzy i świadomości w zakresie spraw publicznych wykazywały i wykazują zarówno politycy, jak i pozostała część społeczeństwa. No bo jak inaczej wyjaśnić fakt, że lokalny…

Czytaj dalej

Dagmara Chraplewska-Kołcz: KOD po toruńsku, czyli wspominek kilka z puentą na końcu

Takie coś esem dostałam: Dagmara Chraplewska-Kołcz: „KOD pod Patronatem Honorowym Marszałka Województwa Kujujawsko-Pomorskiego, organizuje Obywatelskie Obchody 50. Rocznicy Wydarzeń Marca ’68 w Warszawie /…/”, a mi w związku z powyższym, bo temat jest dla mnie szczególnie ważny oraz w związku z osobistymi doświadczeniami z „przewodniczącą” A. Solecką, jej specjalistą od PR jest M. Wiskirski, „człowiekiem wolności” – J. Kraśnickim i gościem nie wiem od czego, ale Roman ma na imię, następujące refleksje się wyświetliły: 1. Obchody marca już były. Soleckiej i jej świty jakoś to specjalnie nie interesowało, do teraz,…

Czytaj dalej

Adam Czejgis: Bij w PiS, Platformy nie oszczędzaj

Bij w PiS, Platformy nie oszczędzaj: przykazanie pierwsze tak zwanej wolnej prasy. I nie byłoby w tym za wiele złego, gdyby winy tych partii były porównywalne. Kaczyński… wiadomo, Schetyna… wiadomo, antybohaterzy idealni i w modzie, sprzeda się wszystko i na głupka nie wyjdzie. A „zjednoczenie opozycji” o tym można bez końca; ważne żeby źle, a ludzie kupią. Razem…? Osobno…? Rozmawiają i rozmawiają… ile to można? Można i trzeba: kłócić się i godzić, brać i oddawać; to sól i pieprz, i chleb powszedni zdrowej demokracji. I ten spór nie za ostry, i kompromis…

Czytaj dalej

Odwalcie się ode mnie chamy

Staliśmy przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego, przed Sejmem, przed Pałacem PAD-a i w różnych innych miejscach. Broniliśmy demokracji, sądów, edukacji. Zapomnieliśmy o obronie czegoś najważniejszego. Zapomnieliśmy o obronie praw człowieka. Pozwalaliśmy się obrażać i tylko jedna osoba postanowiła przeciw temu zaprotestować. Toczy się tylko jedna sprawa przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu za obrażanie, a obraża on codziennie całkiem sporą grupę ludzi. Grażyna Olewniczak: Napiszę jednak, choć w pewnym sensie wyręczył mnie Wojciech Maziarski. Napiszę jednak, choć może pisać nie powinnam. Nigdy nikim nie gardziłam i nie gardzę, bo każdy człowiek jest dla mnie…

Czytaj dalej

Art. 7 Traktatu o UE, czyli „straszna” Unia czyhająca na suwerenność Wielkiego Narodu

Echa Społeczne - mapa, Polska

Tymczasem państwo, które ma pełną gębę suwerenności, suwerenność tą osłabia ukazując swoją szpetną twarz toksycznego nacjonalisty, antagonizując wspólnotowych partnerów, odmawiając wspólnotowej solidarności, odmawiając kompromisów, samo sprowadzając do zera wagę swego głosu w nieustannych unijnych negocjacjach. Trzeba być ślepcem, żeby nie postrzegać, iż jest to prosta droga do pogarszania się komfortu życia i dobrobytu polskiej wspólnoty. Bogusław Stanisławski Kolejny dzień wstydu – piekącego, bolesnego do szczytu wytrzymałości, z którym trudno się uporać. A było to przecież do przewidzenia, bo zastosowanie wobec państwa polskiego art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej stawało się nieuchronnością, jeśli wartości europejskie mają cokolwiek znaczyć, jeśli…

Czytaj dalej

Patriotyzm kontra „patriotyzm”. Refleksje z obchodów Święta Niepodległości w Warszawie

Echa Społeczne - Polska, orzeł, flaga

Czy daliśmy za wygraną? Przyzwoliliśmy narodowym oszołomom, wspieranym przez władzę odbudowującą Katolickie Państwo Narodu Polskiego, wtargnąć do naszych domów, naszych rodzin, naszych biznesów, całej naszej prywatności? Bogusław Stanisławski Minęło już kilka dni od 11 listopada, dnia narodowego wzmożenia, a wciąż nie dało rady, żeby ogarnąć myśli i uporządkować refleksje po tym, co słyszałem i widziałem, po tym, co się wydarzyło i po kakofonii słów, jakie padały ze scen i oficjalnych trybun. Będzie więc chaotycznie, ale muszę to z siebie wyrzucić, bo ciąży, bo boli, bo napawa wstydem, bo wzbudza poczucie winy, że to może ja coś…

Czytaj dalej

Otwartym tekstem

Kilka dni temu podpalił się człowiek pod Pałacem Kultury. Zostawił manifest, więc przynajmniej wiemy, dlaczego to zrobił. Stał sie męczennikiem części opozycji – były znicze, był marsz i zero refleksji. Początkowo rodzina mówiła o depresji – po chwili się z tego wycofała. Rozumiem ich, bo nikt nie chce, zeby śmierć naszego bliskiego poszła na marne, do tego u nas depresja postrzegana jest kompletnie niesłusznie jako choroba psychiczna, poza tym były nagłówki w gazetach, reakcja ludzi. Oni zostali postawieni pod ścianą. Przez nas. Anna Grzybowska Kolejny dramat – kolejne samospalenie, tym…

Czytaj dalej

W jedności siła

Cogito ergo sum. Dlatego jeszcze jestem. Może nie do końca taki, jakim chcieliby mnie widzieć wrogowie, ale zapewne też nie takim, jakim chcą widzieć mnie przyjaciele. Jestem po prostu normalnym, zwykłym zjadaczem chleba, który od czasu do czasu ma jakieś przebłyski myśli. Dlatego dzisiaj chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami, jeżeli takowe Was zainteresują. Mija prawie dwa lata od momentu, w którym połączyła nas siła przeciwstawienia się rządom PiS, które nie kryły i nie kryją, że jedynym i słusznym ustrojem w Polsce jest dyktatura. Tym razem dyktatura jednostki. Jednostki o niezbyt…

Czytaj dalej

Unia łapie wiatr w żagle

Echa Społeczne - żagle, łopot

Panie Prezesie, jest tak: z Unii nikt nas nie wyrzuci. Również żaden powołany przez Pana rząd Polexitu nie zarządzi, bo „piarowo” byłoby to dla Pana formacji zabójcze. Natomiast w Europie, jesteśmy osamotnieni już teraz, i to nie „w pewnych sprawach”, a w sprawach dla polskiej państwowości fundamentalnych. Podeptał Pan najcenniejszy dar, jaki otrzymaliśmy od najnowszej historii – wrastania w europejską wspólnotę, fundament polskiej racji stanu. Cóż pozostaje obywatelom świadomym spustoszenia, jakie pozostawia za sobą ciągnięty przez Pana walec? Protestować wbrew obelgom i wzrastającemu zagrożeniu. Dawać świadectwo, że wciąż istnieje inna…

Czytaj dalej

Troska nierządu

Wzruszająca jest troska antypremier Beaty Szydło, która pochyliła się nad „pokrzywdzonymi przez wymiar sprawiedliwości”. Czy to kolejny element projektu, skompromitowanej kampanii partyjnej PiS-u, skierowanej przeciwko sędziom? Piotr Sobieski O szkodach tego nierządu można bez końca. Czy antypremier Szydło zechce z równą troską pochylić się również nad szkodami wyrządzonymi przez „dobrą zmianę”: nauczycielami i uczniami, wojskowymi i policjantami wyrzuconymi z zawodu, dziennikarzami wyrzuconymi z mediów publicznych, sędziami wyrzuconymi przez Ziobrę, ofiarami propagandy TVP-is, klientami banków, które zasilają Bankowy Fundusz Gwarancyjny, wypłacający odszkodowania trzymającym oszczędności w zbankrutowanych SKOK-ach, emerytami, tymi, którzy mają…

Czytaj dalej

Paweł Kasprzak i deklaracja „10 września”

Mam wrażenie, że Paweł Kasprzak pogubił się nieco. Jego deklaracja „10 września”, która została opublikowana 18 sierpnia w portalu „Obywatele RP” w artykule „Jesienny pucz – tezy”, była dobra na czas po odzyskaniu niepodległości na początku XX w. a nie na kryzys demokracji sto lat później. Kibicowałem dotąd poczynaniom Kasprzaka, jego konsekwentnemu i pokojowemu nieposłuszeństwu obywatelskiemu, które, jak sądziłem, miało służyć obronie konstytucyjnego porządku. Piotr Sobieski: Kasprzak zdecydował się jednak pójść dalej i proponuje pucz, konstytuantę i zaczynanie od nowa. Być może ma rację, traktując rządy PiS-u jak pożogę wojenną,…

Czytaj dalej

Do moich sąsiadów zza Odry / An meine Nachbarn hinter der Oder

Do moich sąsiadów zza Odry Piszę do Państwa ten list, bo półtora roku temu zaczęłam żyć w kraju, którego nie znam. Daję sobie radę z demolowaniem polskiej demokracji, daję sobie radę z odgórnie wprowadzonym podziałem Polaków na lepszych i gorszych, z akceptowaniem przez władzę polskiego nacjonalizmu. Jestem silna i należę do tej znacznej części narodu, która nie pozwoli wprowadzić siebie na drogę dyktatury. To są nasze wewnętrzne problemy i poradzimy sobie z nimi, podobnie jak już wielokrotnie w historii. Jednak wbrew własnej woli, stałam się uczestnikiem politycznej gry naszego rządu,…

Czytaj dalej

Matka Polka Romaszewska

Wczorajsze (24.02.2017) wybryki Adriana skłaniają mnie do refleksji. Przede wszystkim chciałem zwrócić uwagę na przywołanie Pani Romaszewskiej jako spiritus movens podjętej decyzji o wecie. Smutne jest to z dwóch powodów. Po pierwsze samo ogłoszenie tej informacji wynika z tchórzostwa Adriana, który bał się, że medialnie jego decyzja o wecie zostanie zgrana z wizytą Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego i Prezesa KRS w Pałacu Prezydenckim. Tak się bał tego że Kaczyński Go oskarży o kolaborację z wrogiem, że aż się musiał wytłumaczyć kto stoi za taką decyzją. Jacek Okoń: To, niestety, powód…

Czytaj dalej

Niepełne weto prezydenta

Wydarzenia dzisiejszego dnia, 24 lipca, wielu z nas pozytywnie zaskoczyły, choć słowo „sukces” nie chce mi przejść przez gardło. Dwa prezydenckie weta – to przede wszystkim obrona prezydenckich prerogatyw przed brutalnym zamachem na nie ze strony urzędnika, ministra sprawiedliwości, za przyzwoleniem większości parlamentarnej. Po przegranej batalii z innym urzędnikiem – ministrem od narodowej obrony, spolegliwy dotychczas notariusz zdobył się na protest. Myślę jednak, że nie wykazałby tej determinacji, nie przezwyciężyłby lęku przed „wodzem”, gdyby nie siła społecznego nacisku, masowe protesty, budzące się społeczeństwo obywatelskie, a w jego szlachetnym gronie –…

Czytaj dalej

Prezydent Andrzej Duda zawetował dwie z trzech ustaw sądowych

Prezydent ogłosił, że nie podpisze dwóch ustaw: o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Rzecznik prezydenta oświadczył, że projekt ustawy o ustroju sądów powszechnych zostanie podpisany.   Zdaniem politologa Marka Migalskiego, decyzja Andrzeja Dudy zmienia geografię polityczną w kraju. Ryszard Kalisz stwierdził, że to wielki sukces Polski, a Kamila Gasiuk-Pichowicz powiedziała, że od szybkiego procesu legislacyjnego ważniejsze są szerokie rozmowy i konsultacje społeczne. (ps)  

Czytaj dalej