Piotr Sobieski: Wolne krowy. Być krowy czy mieć człowieka

Zastanawiające, skąd bierze się aż tak wielki opór strony rządowej, która za wszelką cenę chce przejąć krowy z Deszczna, nazywane też wolnymi krowami, odebrać im życie i zutylizować. Co stoi na przeszkodzie, aby przebadać zwierzęta i zostawić w spokoju stado, ewentualnie kontrolować okresowo kondycję zwierząt. Jest miejsce, gdzie mogą dożyć końca swoich dni, a aktywiści deklarują pomoc przy ich zaopatrzeniu. Wydaje się aż niemożliwe, że Powiatową Lekarz Weterynarii z Gorzowa Wielkopolskiego, czy Ministrem Rolnoctwa Ardanowskim, kieruje nieokiełznana żądza mordu. A skoro nie, to o co chodzi? A jak nie wiadomo…

Czytaj dalej